NukeBoards

Zapowiedzi - [Przygodowa/Horror] Nieznany

Don_Sotto - 14-05-2006, 11:26
: Temat postu: [Przygodowa/Horror] Nieznany
Nieznany

Gatunek Przygodowa/Horror

Autor Don_Sotto
Grafika Don_Sotto - Paint
Dźwięk Darmowe biblioteki dostępne w internecie, BW1, Nocturne
Muzyka Darmowe biblioteki dostępne w internecie, BW1, Nocturne

Opis

Witam! W tym poście daję zapowiedź słyszanego już tytułu gry Nieznany. Najpierw ogólny zarys silnikowy:
Gra platformowa, wszystko widziane z boku, taki "przekrój", brak perspektywy. W grze WIELE RAZY zdarzy się tak, że bohater znajdzie się w ciemnym miejscu i bez latarki nie zobaczysz totalnie NIC. To, co już zrobiłem, zostało skonstruowane w ten sposób, by zagadki stawały się coraz trudniejsze z kolejnym poziomem. Rozgrywkę mogę podzielić na dwa ogólne "etapy": przygodowy i strzelanina. W "etapie" przygodowym bohater musi gadać z napotkanymi osobami i rozwiązywać zagadki, a w strzelaninie często eksplorować ciemne miejsca i wybijać przeciwników.
Fabuła:
Zacznę od wstępu fabularnego:

W grze "Nieznany" gracz wciela się w postać prywatnego detektywa, pana
Mirosława "Nieznanego" Bocianowskiego. Oprócz "normalnych" spraw, "Nieznany"
zajmuje się również mrocznymi wydarzeniami, dotyczącymi sił paranormalnych.
Dysponuje niemałym arsenałem, część zresztą posiada nielegalnie - pistolet z nabojami
zwykłymi, rtęciowymi i srebrnymi, pistolet maszynowy Thompson, miotacz plazmy "Ghost Killer".
Detektyw zajmuje się głównie rozwiązywaniem zagadek. Nie znaczy to jednak, iż nie
potrafi radzić sobie z przywołanymi demonami czy zombie. Gra jest planowana na horror,
w którym nie zabraknie starć z legendarnymi monstrum. WSZYSTKIE LOKACJE SĄ PROJEKTOWANE WEDŁUG FAKTÓW HISTORYCZNYCH Z MOŻLIWIE JAK NAJWIĘKSZĄ LICZBĄ SZCZEGÓŁÓW.
Gra jest (lub jak kto woli, będzie) podzielona na cztery rozdziały/sprawy, odbywające się w różnych latach.

Sprawa Pierwsza, rok 1932 - Koszmar w Upałtach << fabuła sprawy 1

W Upałtach, małej miejscowości na Pojezierzu Mazurskim, miały miejsce
dziwne wydarzenia - miejscowy cmentarz został sprofanowany. Zniszczono
wszystkie nagrobki, natomiast na ruinach namalowano krwią czerwone krzyże.
Po mieście krążą miejscowe legendy o "Pożeraczach Dusz". Nieznany wyrusza
do Upałt, by zająć się tą sprawą.

To tylko fragment zapowiedzi fabuły sprawy1, tak naprawdę chodzi tu o coś więcej niż zwykłą dewastację :].

UWAGA: UPAŁTY NAPRAWDĘ ISTNIEJĄ! ZNAJDŹ NA MAPIE .
Jak juz wcześniej przeczytałeś, ta gra będzie horrorem. Nie wierzysz, że będzie straszny? Proszę bardzo, ale straszny kawałek, który miałem okazję niedawno wykonać, zrobił duże wrażenie na testerach ;].


Zrzuty ekranu

http://img80.imageshack.us/img80/196/wrgl040rg.jpg To zdjęcie znalazłem w internecie (wrocław główny z 1932r.)

http://img82.imageshack.u...nyperon10lr.png A to "wirtualna" wersja wykonana przeze mnie na podstawie zdjęcia

http://img84.imageshack.u...2topaste7er.png Model lokomotywy Ol 49-2 rysowany przeze mnie na podstawie projektu z Pierwszej Fabryki Lokomotyw w Chorzowie. Wszystko się zgadza oprócz mechanizmu. Poza tym tutaj nie ma tablic, a w grze już tak ;]

http://img87.imageshack.u...latarka27bs.jpg A to pierwszy "straszny kawałek" >> pociąg, którym bohater jechał, opanowała nieprzenikniona ciemność. Jak widać, bez latarki nie widać


http://img91.imageshack.u...wagontoa1ul.jpg Toaleta w wagonie. Wszystko robione według planu wagonu z 1932r. A, i to lustro naprawdę odbija.

http://img92.imageshack.u...gizyckoo7cj.jpg A to screen z najnowszej scenerii Giżycko. Nazwa polska, a nie niemiecka, bo niemieckiej nie mogłem znaleźć. Tekst słabo widoczny, bo źle ustawiłem gamma po wywołaniu screena, także nie wina gry.

Uwagi:
Projekt idzie z prędkością światła do przodu, tylko ostatnio jeden problem przerwał mi radosną twórczość: mimo poprawnych warunków nie zmieniają się, jakże ważne ustawienia gamma. STało sie tak po formacie nowego kompa (czyli tego). Niektórzy twierdzą, że to wina sterowników. Tak czy siak, jeśli ktos zna odpowiedź na to pytanie, to czekam. Poza tym projekt nie ma żadnych usterek.
McO - 14-05-2006, 12:41
:
Nie no... ja jestem pod wrażeniem ;) Samo to, że gra będzie platformówką/przygodówką (na forum gryzonia to by była platwormówka :-P ) to już dla mnie ogromny plus. Fabuła jest bardzo ciekawa i na pewno wciągnie każdego gracza. Na dodatek autentyczne nazwy i lokacje. Grafika buduje klimat grozy i tajemniczości (a taka lokomotywa to w moim miasteczku stoi :o ). Mama tylko nadzieję, że nie zepsujesz tej całej "otoczki" jakąś niepasującą muzyką... to by już tylko zasługiwało na (...) ;) .
Tasmpol - 14-05-2006, 12:50
:
Lata 30-te - dobre czasy :) Świetnie, że umieściłeś w nich fabułe gry, bo widze po screenach i fabule, że pasują do tych czasów. Fajnie, że starasz się też o realizm. Grafika ujdzie, zobaczymy jak z silnikiem :) Mam nadzieje, że gra wyjdzie.
Kaytek - 14-05-2006, 13:26
:
Lötzen - niemiecka nazwa Giżycka.

Zapowiada się fajnie. :)
Mateusz - 14-05-2006, 15:30
:
Ohoho! Świetna fabuła, do tego piękna graficzka... i to w paint'cie :) Ja nawet na Photoshopie bym ledwo co namalował kółko :P Zobaczymy, jak wszystko się rozwinie... :)
Temporal - 14-05-2006, 16:06
:
Czytnołem wszystko i pomysł mi się podoba. Wsumie duż już było planowanych horrorów ale mało z nich wyszło. Co do tych pożeraczy dusz to mam się spodziewać Razielo podonych stworów?
Don_Sotto - 14-05-2006, 17:40
: Temat postu: :]
Cieszę się, że projekt został entuzjastycznie powitany :D . Co do muzyki, to wierzcie mi, dobrze ją dobrałem.

Jeszcze tylko pare rzeczy, których zapomniałem ująć w samej zapowiedzi:
- "kamera" przesuwa się skokowo - centruje się na bohaterze, gdy ten dotrze do krawędzi ekranu. Dla niektórych to rozwiązanie może być niewygodne, ja jednak uznałem, że to najlepsze wyjście - dzięki takim ruchom kamery można w ciekawy sposób stwarzać potwory w niektórych momentach ;)
- w grze dostępne jest chodzenie i bieganie - dodałem to drugie, by podnieść dynamikę rozgrywki

"Co do tych pożeraczy dusz to mam się spodziewać Razielo podonych stworów?"
No cóż, zacznijmy od tego, że nie mam zielonego pojęcia, co to "Raziol" :D . Ogółem rzecz biorąc, to do sprawy 1 mam już kilka projektów potworów, może przedstawię część z nich.

"Wsumie duż już było planowanych horrorów ale mało z nich wyszło." - ooooj taaak :D . Ale wierz mi - "nie zepsuję tego", choć wszyscy tak mówią ;]. A czym mogę poprzeć swoje twierdzenie? Choćby i tym, że sam grałem w niejeden horror i poznałem wszystkie techniki "straszenia" stosowane w komercyjnych projektach, ogólnie "w tym siedzę".

"Lata 30-te - dobre czasy Świetnie, że umieściłeś w nich fabułe gry, bo widze po screenach i fabule, że pasują do tych czasów" - ogólnie bardzo lubię te czasy, a jak już wcześniej wspomniałem, scenerie projektuję z możliwie jak największą ilością detali, zwykle przerysowuję ze starych zdjęć. Załatwiłem sobie też konsultację historyczną :D .

Kurzowa kukiełka - dzięki wielkie za niemiecką nazwę giżycka.

mateusz9206 - w sumie grafika nie jest jakoś szczególnie piękna, ale staram się jak mogę, by oddać klimat gry.
Mateusz - 14-05-2006, 22:22
:
Don_Sotto napisał/a:
w sumie grafika nie jest jakoś szczególnie piękna


Donie, zauważ że grafika jest przejżysta i oddaje ładny klimacik... a to duży plus. :)
baq - 15-05-2006, 14:16
:
Gierka może być fajowa. Horror - plus! Grafika b. ładna! widać niezły klimat starych lat i narazie sie zapowiada super :)
Fanotherpg - 15-05-2006, 14:47
:
Raziel jedna z postaci serii o wampirze Kainie... Taki niebieskawy Demon.... A co do gry to jedyne co mnie sie zbytnio nie podoba to postać bohatera tam gdzie mamy tą ciemność z latarką... powinna ona być albo niewidoczna albo mocno przyciemniona przecież na Nią światło nie pada !!!!
koko - 15-05-2006, 15:28
:
Gierka ZARĄBISTA :biggrin: !!! Podaj demo ;) , wszyscy chcą zobaczyć tą grę.
Grafika jest B.Ładna a fabuła jest jeszcze ciekawsza!!!
Udanej produkcji :biggrin: i zdrowego umysłu do produkcji :lol:

Produkci? xP / Fadex
Minty - 15-05-2006, 19:51
:
Raziel to wampir, który został zgładzony przez swego pana z zazdrości, a po kilkuset latach wskrzeszony. Gra (Legacy of Kain: Soul Reaver) genialna pod każdym względem; była kiedyś w CDA - nr 74. Z tego co wiem, to pierwotnie żywił się, jak każdy porządny wampir, krwią. Po wskrzeszeniu jednak nie miał już zbytnio układu pokarmowego, więc musi pożerać dusze, aby nie zginąć. Został zamordowany, bo jako pierwszy wampir miał skrzydełka, przez co później mial je szczątkowe, co pozwalało na krótkie loty :)

A tak ten pan wygląda: http://www.nosgoth2.net/D...zielRender1.jpg :)

Co do gammy: Palette Object nie działa pod Windows XP i chyba 2000. Jeśli używasz właśnie tego, to kiepsko :(
Don_Sotto - 16-05-2006, 19:29
:
"powinna ona być albo niewidoczna albo mocno przyciemniona przecież na Nią światło nie pada !!!!"

No tak, i tu pojawia się drobny problem. Zacznijmy od tego, że tak, mogę przyciemnić postać w ten sposób, by była niewidoczna bez oświetlenia jakiejś lampy. Tylko - raczej nie sądzę, by wyglądało to jakoś szczególnie estetycznie - bohater powinien byc cały czas widoczny, choćby szczątkowo. A z lekkim przyciemnieniem - w świetle lampy z "zewnątrz" mogłoby się okazać, że jest po prostu zbyt ciemny. Swoją drogą, w Nocturne, gdy zapala się latarkę umieszczoną na pistolecie, bohater również się podświetla troszku. Popróbuję jeszcze to "wyregulować", dzięki za poradę.

"Palette Object nie działa pod Windows XP i chyba 2000. Jeśli używasz właśnie tego, to kiepsko"

Nie używam Palette Object, bo on tylko "poczernia" lub "pobiela" kolory, używam Gamma Set Object. Sęk w tym, że po skopiowaniu pliku z gierą na nowy komp, wszystko dobrze było, ale po formacie dysku C coś zaczęło nie działać :/ . Ale nie załamuję się, coś się wymyśli ;)

"Podaj demo" - NIGDY!!!!!! :D Nie jestem zwolennikiem dem, a do Nieznanego demo musiałoby przedstawiać albo tylko króciutką, pierwszą scenkę Sprawy1 albo nie mającą nic wspólnego z fabułą scenerię + trochę wrogów. W obu przypadkach demko nie oddałoby wszystkich mozliwości gry, co byłoby niezbyt korzystne. Gdy zrobię parę kawałków walk, to sklecę trailer. Oczywiście, postaram się, by wyglądał jak trailer komercyjnej gry :].

No i jak zwykle w zapowiedzi zapomniałem dodać, że co jakiś czas w grze znajdują się punkty zapisu, w których można zapisać grę (wiadomo). W grze mam możliwość zapisu gry na pięciu slotach.
Sebol - 17-05-2006, 20:43
:
Dobra Kur*de :) Ja prawdę mówiąc w SR też się nie wystraszyłem w ogóle bo żyje horrorami :D MAM nadzieje że tutaj zrobisz momęty strachu. Chodziaż Skojaż to że w Silent Hillu nawet wózek inwalidzki z jeszcze kręcącymi się kołami robił wrażenie niepokoju i strachu. Więc nie zawsze musisz straszyć ludzi potworami czy czymś tego pokroju :) bo to nie jest straszne ;) Ja prędzej wystrasze się szczura który przebiega mi między nogami piszcząc w dodatku jest ciemno i gów*o widze. Grałeś może w Condemed: Criminal Origins? Taka nowa gierka to jest TRILLER nieźle w nim straszy bo głównie chodzi o Psychoze i strach które nachodzą gracza co kolejne pomieszczenie. Do czego zmierzam? a no do tego żebyś nie zepsuł tej gry bo jest dobra. Do grafiki sie nie doczepie bo jest klimatycza nie jest jakaś super extra ale pasuje do gry. Ja sobie nie wyobrażam gry Quake III z grafiką komiksową i biegającym Bugsem który trzyma Railguna. Grafika pasuje do gry. Potem muzyka. No i tutaj właśnie najważniejsza część gry jeszcze w dodatku do Horroru jest to najważniejszy element układanki. Bez dźwieków i muzyki nie ma Horroru i momętów Srania w pory. Jeśli tą część ukończysz bardzo dobrze i dopasujesz wszystko to wyjdzie z tego niezła gierka :) . Życzę ci powodzenia w dalszej pracy. Joł, Amen
Don_Sotto - 18-05-2006, 12:45
:
"MAM nadzieje że tutaj zrobisz momęty strachu" - uważasz mnie za amatora? W Nieznanym pełno będzie momentów siejących grozę, a dla tych "o mocnych nerwach", będą to momenty po prostu mroczne. Przykładowo, do najnowszej scenerii Giżycko - bohater tam dojeżdża, gdy jest ciemno. Po krótkiej rozmowie z kolejarzem udaje się ciemną alejką wzdłuż torów, oświetloną tylko nikłymi snopami latarni. Kiedy pociąg odjeżdża, gracz słyszy mroczny utwór (taki szum), który naprawdę dodaje klimatu grozy. A potem pokusiłem się o "fałszywy alarm" - z pewnego drzewa nagle przelatuje obok gracza wróbel :].

"Ja prędzej wystrasze się szczura który przebiega mi między nogami piszcząc w dodatku jest ciemno i gów*o widze" - oczywiście. Bo strach polega nie na tym, że boimy się potworów, tylko samego "oczekiwania" na nich. I jeszcze dodać światło latareczki, które rozjaśnia bardzo mało... A wtedy gracz jest bardzo skupiony... i nagle głośny, mroczny dźwięk, i wyskakujący potwór - chwilowy szok gwarantowany :D .


"No i tutaj właśnie najważniejsza część gry jeszcze w dodatku do Horroru jest to najważniejszy element układanki. Bez dźwieków i muzyki nie ma Horroru i momętów Srania w pory" - mój człowieku, nie musisz mi mówić to, co już dawno wiem. Bez takiej podstawowej wiedzy ja się za robienie horroru nie zabieram, wierz mi.