NukeBoards

Ukończone - [Zręcznościowa] Ksiądz Mięnczysław 2 aka W the Gejm

Temporal - 21-06-2024, 16:00
: Temat postu: [Zręcznościowa] Ksiądz Mięnczysław 2 aka W the Gejm
Tytuł: W the Gejm

Gatunek: Gra akcji, boss rush

Autor: Ja
Grafika: Ja
Dźwięk: Darmowe źródła z internetu plus Ja
Muzyka: Darmowe źródła

Opis:
W the Gejm to gra z gatunku boss rush osadzona w fikcyjnym świecie "Łykopu". Walcz z 5 potężnymi bossami, naucz się ich ataków i spróbuj wyjść z tych potyczek żywy. Uważaj by nie wpadła Ci rurka do silnika, rozglądaj się w lewo i prawo by upewnić się, że nie przejedzie Cię Pan rajdowiec, strzeż się platyny i stalkerów.

PS Postacie występujące w grze są fikcyjne, podobieństwo do zdarzeń, miejsc i postaci jest przypadkowe.

Trailer:
https://www.youtube.com/watch?v=f_LDHLhdano

Zrzuty ekranu:





Download:
https://temporal666.itch.io/w-the-gejm

Link do wersji Webowej
kamiledi15 - 23-06-2024, 02:40
:
Pogram w wolnej chwili :D
Temporal - 23-06-2024, 21:18
:
kamiledi15 napisał/a:
Pogram w wolnej chwili :D


Super. Będę wdzięczny za każdy komentarz. Im bardziej szczery tym lepiej.

Tak przy okazji, to chciałbym poinformować, że stworzyłem experymentalny build webowy. Gra nie była tworzona z myślą o html5, ale z moich testów wynika, że nie ma jakichś krytycznych błędów. Przycisk esc jest problematyczny gdy gramy na fullscreenie, bo wtedy automatycznie gra się zmniejsza no i wydajność jak na html jest jaka jest. Jak ktoś jednak z jakiegoś powodu nie chce odpalać exe, to daję alternatywę.

Link do wersji Webowej
kamiledi15 - 25-06-2024, 21:07
:
Kurde, trudne :D Przy drugim bossie niektóre ataki wydają się niemożliwe do ominięcia, gdy jego atak leci przez całą długość planszy, przynajmniej nie wiem jak to zrobić, więc musiałem zmniejszyć poziom trudności. Teraz walczę z trzecim, też dość trudny, choć wydaje się bardziej "uczciwy". Przydałby się jakiś pasek życia wroga, bo trzeba w nich władować sporo strzałów i nie wiadomo ile jeszcze mu zostało.

[ Dodano: 25-06-2024, 21:38 ]
EDIT

Jestem przy ostatnim bossie, ale nie wiem jak go pokonać. Jest za wysoko, więc nie da się go trafić, a gdy już zleci w dół to robi szarżę do przodu, której nie da się ominąć. Mogę go więc trafić tylko kilka razy, a on mnie kosi dość łatwo. Jakaś podpowiedź?
Ale ogólnie walki dość fajne, oczywiście proste w wykonaniu, ale trudne do przejścia, więc całkiem ok.
Temporal - 26-06-2024, 09:14
:
kamiledi15 napisał/a:
Kurde, trudne :D Przy drugim bossie niektóre ataki wydają się niemożliwe do ominięcia, gdy jego atak leci przez całą długość planszy, przynajmniej nie wiem jak to zrobić, więc musiałem zmniejszyć poziom trudności. Teraz walczę z trzecim, też dość trudny, choć wydaje się bardziej uczciwy. Przydałby się jakiś pasek życia wroga, bo trzeba w nich władować sporo strzałów i nie wiadomo ile jeszcze mu zostało.

[ Dodano: 25-06-2024, 21:38 ]
EDIT

Jestem przy ostatnim bossie, ale nie wiem jak go pokonać. Jest za wysoko, więc nie da się go trafić, a gdy już zleci w dół to robi szarżę do przodu, której nie da się ominąć. Mogę go więc trafić tylko kilka razy, a on mnie kosi dość łatwo. Jakaś podpowiedź?
Ale ogólnie walki dość fajne, oczywiście proste w wykonaniu, ale trudne do przejścia, więc całkiem ok.


Dzięki za zagranie i opinie.

Drugi boss w 2 fazie jak rzuca dużą ilością strzykawek (chyba o ten atak pytasz), to trzeba po prostu uciec od tego ataku jak najdalej. Ogólnie ta gra zmusza gracza to wiecznego trzymania dystansu od bossa. Same nasze ataki są dystansowe więc nie ma sensu skracania dystansu, bo wtedy przeciwnik ma przewagę. Gdy tylko Pan Bagażowy podniesie ręce i formuje fioletową kulkę to uciekaj jak najszybciej w pewnym momencie wystrzelone strzykawki same się zniszczą zanim Cię dotkną.

Co do paska zdrowia, to wiele osób mi to powtarzało, więc będę miał to na uwadze w przyszłości. Wzorowałem się stylem Hollow Knighta gdzie tam bossowie nie mają pasków życia, ale wiem że jest spora część graczy gdzie woli te paski. Rozumiem obie strony, ale jeśli pasek jest bardziej pożądany to pójdę w tę stronę.

Co do ostatniego bossa to zwykłe ataki na niego nie działają. Zadać można mu obrażenie wykorzystując jego pocisk naprowadzający na niego samego. Wymaga to trochę praktyki, ale po paru próbach powinieneś załapać jak sprowokować rakietę tak by leciała za nami i w ostatniej chwili odskoczyć czy ustawić się za helikopterem to wpierw rakieta uderzy w bossa i na nim się rozwali a nie na nas. Mam nadzieję, że ta porada będzie pomocna.

Jeszcze raz dzięki za zagranie. Bardzo mi miło i jestem wdzięczny, że poświeciłeś trochę czasu na moją mini produkcję.

EDIT: Gdy rogalokopter szarszuje na nas, to ustaw się na samej krawędzi planszy, śmigło nie pownno nas dotknąć,a sam przeciwnik powinien odlecieć w górę.
kamiledi15 - 26-06-2024, 09:28
:
Dzięki za podpowiedzi, spróbuję później. Problem w tym, że postać jest bardzo powolna, a wróg sam ciągle skraca dystans, więc trochę nie ma czasu na ucieczkę przed tymi atakami, które opisałeś :) Ale mając na uwadze to co napisałeś sprawdzę wieczorem.

[ Dodano: 28-06-2024, 00:37 ]
Ten ostatni boss jest dość masakryczny, ale trzeba przyznać że nieźle przemyślany. Doszedłem do momentu, gdy zaczął napierdzielać całą serią tych samonaprowadzających się rakiet i tam już poległem, trochę za długa jest ta walka żeby ją powtarzać kolejny raz. Ale może jeszcze za jakiś czas spróbuję.
Temporal - 28-06-2024, 11:11
:
kamiledi15 napisał/a:
Dzięki za podpowiedzi, spróbuję później. Problem w tym, że postać jest bardzo powolna, a wróg sam ciągle skraca dystans, więc trochę nie ma czasu na ucieczkę przed tymi atakami, które opisałeś :) Ale mając na uwadze to co napisałeś sprawdzę wieczorem.

[ Dodano: 28-06-2024, 00:37 ]
Ten ostatni boss jest dość masakryczny, ale trzeba przyznać że nieźle przemyślany. Doszedłem do momentu, gdy zaczął napierdzielać całą serią tych samonaprowadzających się rakiet i tam już poległem, trochę za długa jest ta walka żeby ją powtarzać kolejny raz. Ale może jeszcze za jakiś czas spróbuję.


No ten ostatnio bossa może trochę przesadzony, ale chciałem na ostateczne starcie dać coś mocnego. Mocno wzorowałem się takimi grami jak Hollow Knight czy Cuphead, więc gra jest trochę hardcorowa. Jeszcze raz dziękuję za zagranie w moją grę i za podzielenie się swoją opinią, na prawdę dla mnie to wiele znaczy. Te ostatni atak rakietami wygląda zabójczo, ale same rakiety mają bardzo krótki czas "naprowadzania" i jak się odpowiednio to wyczuje to ominięcie tych rakiet nie jest aż taki trudne. Oczywiście rozumiem, że powtarzanie bossa by dojść to tej 3 fazy by wyczuć te ruchy rakiet może być frustrujące. Przy tworzeniu ostatniego bossa nie miałem już hamulców i pojechałem całkiem po bandzie i możliwe, że poziom trudności zahacza o "Soulsy". Balans gry to najtrudniejsza rzecz, wiadomo, że autor gry lepiej zawsze rozumie swoją grę niż gracz. Pierwotne wersje i tak były trudniejsze, ale z każdą iteracją gry nerfiłem bossów.
kamiledi15 - 28-06-2024, 21:11
:
Spoko, generalnie gra wydaje się takim losowym trollem zrobionym w 5 minut, ale jak się pogra to widać, że włożyłeś w to trochę pracy. Fajne :)