Za namową Sporka nie wydzieram się już tak jak we wcześniejszych piosenkach, które mu pokazywałem, ale jeszcze muszę popracować, żeby to wszystko było dokładniejsze i bardziej profesjonalne. Miałem wymyślać własne utwory, ale jednak to trochę za trudne, więc będę przerabiał muzykę z innych gier. W tym przypadku jest to ten utwór:
Nie przerabiam muzyki tak, żeby była podobna do oryginału, tylko na swój specyficzny sposób.
| kamiledi15 napisał/a: |
| Wrzucam filmik, który nie jest jeszcze trailerem, a raczej wstępną zapowiedzią gry:
https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be |
Wtedy postać była rysowana w Paincie, teraz rysuję ją całkowicie ręcznie i skanuję rysunki.
Od jutra znowu się biorę do roboty.
Co pasowało jak pięść do nosa. Grafika z biegiem gry zmieniała się na lepsze, aż w finale miała przejść w 3D - teraz też tego nie będzie, choć teraz z czasem gry postać będzie mogła odnosić rany i się brudzić, więc będzie trochę więcej odcieni z czasem. Pomysł na zmianę grafiki w trakcie gry parę lat później wykorzystali twórcy gry Evoland, więc może nie był to aż tak głupi pomysł
Pierwszy znak zapytania jest dlatego, że według fabuły wcześniej postać wyglądała jeszcze inaczej, ale to miało się wyjaśnić w trakcie gry.
Przesłuchałem mniej więcej i strasznie to monotonne, szybko się nudzi. I brzmi to trochę, jakby niektóre dźwięki im się poprzesuwały nie tam gdzie miały być, więc ciężko się tego słucha
Bliżej mi chyba do muzyki z nadchodzącej gry Armikrog:
Możemy ją wyginać zupełnie dowolnie w każdą stronę. Widać też nowy kursor, który jest moją ręką - gdy wisi swobodnie, palce są rozprostowane, a kiedy klikniemy na jakąś część ciała, palce się zaciskają i wyglądają, jakby naprawdę trzymały, tak jak widać na screenie. Chyba dodam jeszcze animację ruchu palców podczas ruchu myszą, żeby ta dłoń podczas ruchu poruszała się jak pająk po ekranie.
Gameplayu na razie nie ma wcale, bo ciągle jeszcze pracuję nad silnikiem ruchu. Jest praktycznie skończony, tylko jeszcze muszę pomyśleć nad sterowaniem ogonem. Myślę, że najdalej w poniedziałek skończę całkiem sterowanie myszą. Potem sterowanie klawiaturą już będzie znacznie łatwiejsze do zrobienia, a wtedy już będę mógł wreszcie przejść do kolejnych rzeczy.
Nie wiem czemu ale zaczyna mi się to kojarzyć z... "indykiem" pt.: Octodad...
Ale tam sterowanie było tak strasznie utrudnione, że bardzo ciężko się w to grało. Staram się, żeby u mnie nie trzeba było się męczyć z kontrolą postaci.