NukeBoards

O NukeBoards, NukeSofcie i Klikipedii - O WCN

PoW - 27-06-2006, 18:16
:
A ja jestem tym który może rozbić butelkę a pragnienie ugasić wodą :)
Uważam, co następuje:
- Fora były, są i będą rozrywką dla klikowców
- Fora raczej pomagają w twórczości
- Jeśli fora "są złe" czemu nie obudziliście się z takim tematem wcześniej?

RX: BoNB wkrótce, ja jestem tam tylko grafikiem, no i scenarzystą :P
Mateusz - 27-06-2006, 18:52
:
Cytat:
Wchodzę na fora, bo lubię je przeglądać. Tworzę gry, bo lubię tworzyć. Jeśli coś mi nie odpowiada, akceptuję istnienie tego, ale nie interesuję się tym.


Właśnie, dokładnie :)

Slawo, na NB przeglądam tematy o grach, czasem zajrzę do WCN i poczytam co nieco, czasem też odpowiem. Na CP mam tylko wybrane tematy które czytam, i z 10 nowych postów ja przeczytam tylko 2 i tu nie chodzi o ich poziom, ino o moje lenisto :D Niechce mi się czytać. Jak ci tak przeszkadzają te tematy, to jak mówi RomanX ignoruj je, a daj innym sie cieszyć :) Ja przesiaduję dużo na forach, częściej na CP a mimo wszystko robię te gry... moim ostatnim projektem jest chociażby LD ;) I nie gadaj z czymś takim:

Slawo napisał/a:
No i 23 prace na CP nie świadczą o tym, że tak ktoś coś robi - z tych 23 prac 5 było na poziomie a reszta to na odwal się


Zasadą klikowca jest robić gry... ONI je robią!! Ch**j z tym jaką mają jakośc, przynajmniej się starają! Ci co robią na odwal, to owszem, niech sie schowają, ale ci co szczerze robią te gierki, wkładają całą swoja wiedze ( a mają jej niewiele ;) ) to oni powinni mieć najwyższe zaszczyty... teraz przyjęło się tak, że klikowcem jest każdy, kto ma na kompie MMF'a albo TGF'a... a to jest właśnie błąd, bo klikowcami są ci, co TWORZĄ, a nie się opierniczają...

P.S. Ktoś to w ogóle zrozumiał? :p Ja za cholerę nie mogę sie dołapać spójności tego textu :D

/O spójność się nie bój ;) Ale szybko zdrowiej, bo cholera to nieprzyjemna choroba; RomanX/
Za godzinę powinno mi przejść ;)
Tasmpol - 27-06-2006, 20:08
:
Z szpilki robi się widelec, na każdym forum jest WCN, off-topic, hyde-park i na razie nikt się nie skarży. Forum to miejsce, które zrzesza osoby o podobnym zainteresowaniu, czyli o klikach. Ale to nie znaczy, że mamy na okrągło gadać tylko o klikach, klikach itd. Owszem, może i niektóre tematy nie są potrzebne, ale co jest złego w zabawie na rozluźnienie, tj. w zagadkach? Nawet najwiekszy pracocholik kiedyś sobie musi zrobić przerwe.
Jakim - 27-06-2006, 21:07
:
Zasada 1: jeśli nie chcesz oglądać topików WCN, to po prostu nie zaglądaj tam.

Zasada 2: nikt na forum nikogo nie zmusza do czytania takich tematów. O to możesz być spokojny

Zasada 3: fora są tworzone dla rozrywki i po to, aby powymieniać swoje poglądy/wiedzę na jakiś temat. Nie ważne, czy chodzi o kliki, czy zjawiska nadprzyrodzone. Najważniejszy jest sam dialog, nie temat tego dialogu.

A to są moje poglądy na sprawę.
Slawo - 27-06-2006, 21:18
:
No, to mamy kolejny temat o niczym, przecież to, co wyżej każdy napisał, było do przewidzenia, gadajcie sobie co chcecie, nikt wam nie broni, tym bardziej, że admin naczelny pozwala.

/Poprawione; RomanX/
/Nie wiem jak ty to piszesz, ale znaki nowej linii pojawiają się losowo w każdej twojej wiadomości; RomanX/
oldboy - 28-06-2006, 12:45
:
No i z tematu o WCN stał się temat o komentowaniu i krytyce...
Jeżeli chodzi natomiast o Fora klikowe to są punkty za i przeciw:
1 - Dłuższe siedzenie na forum uzależnia
2 - Odpowiadanie na wszystkie posty nie ma większego sensu
3 - Dział taki jak WCN jest dobry ale nie powinien zabierać nam większości czasu który możemy poświęcić na tworzenie(kto tworzy ten tworzy) , odprężenie owszem lecz nie stała rozrywka.
4 - Pomoc - w szybki i łatwy sposób dostarcza nam info dzięki któremu będziemy mogli kontynuować naszą grę
5 - Zapowiedzi - Wrzucenie tutaj gry do czegoś zobowiązuje(nie zawsze) lecz motywuje przynajmniej do dalszej pracy nad swoim projektem
6 - Batalie , Bitwy - pozytywnie wpływają na poprawienie zdolności twórcy w procesie tworzenia , rozplanowania poszczególnych etapów i wreszcie samego ukończenia swojego programu\gry
7 - Poznawanie ciekawych osób też jest dużym + , były przypadki w których właśnie dzięki forum utworzyły się kilkuosobowe grupy tworzące wspólnie gry :)
8 - Najważniejszą jednak rzeczą na forum jest umiejętność przyjmowania krytyki i odpowiednie wyciąganie z tego wniosków(co niektórym ciężko przychodzi)
michal.10 - 29-06-2006, 16:46
:
Sławo ma rację, a wiecie dlaczego? Bo Wy tu nie robicie gier, tylko się obijacie :)

Na CP przynajmniej Ci nowi coś robią, a pozatym to też się opie*****my!!! :)
Don_Sotto - 18-07-2006, 18:09
:
Michal.10, kto się obija, to się obija. Zresztą, skąd masz tą pewność, co? Wiele osób pracuje nad swoimi projektami w zupełnej tajemnicy, cóż z tego, że długo? Poza tym, nie wiesz, ile razy ktoś odpalił MMF/TGF i stworzył jakąś prostą grę/programik, której może nawet nie chce pokazać, bo zostałby "objechany" z góry do dołu?
copperdragon - 20-07-2006, 17:13
:
Hmm... no cóż...

1. To forum można trochę przyrównać do CDA:
CDA jest nie tyle o grach, co dla graczy
NB jest nie tyle o klikach, co dla klikowców
W obu przypadkach możemy też znaleźć sporo na temat gier/klików.

2. Forum raczej nie przeszkadza zbytnio tworzeniu gier, powiem więcej, nawet się do tego przyczynia, bo wiele osób chce pochwalić się swoją gierką, nad którą sporo czasu pracowały. Może nawet trochę spowalnia prace, ale lepiej, żeby gierka wyszła po długim czasie (bo twórca siedział na forum), niż żeby w ogóle się nie ukazała (bo twórca nie miał komu się pochwalić).

3. Mózg nie znosi monotonii; po długim tworzeniu chce się wynieść na forum, by po długim siedzeniu wrócić do tworzenia. :P Trzeba od czasu do czasu odpocząć.

4. Na prawie każdym forum powinien być dział w stylu WCN, bo dzięki temu nie ruszając się z danego forum może pogadać na tematy różne.

5. Wyobraź sobie, co by było, gdyby nie było WCN. Wtedy by się posypały pretenscje, że nie ma WCN, więc i tak admin, chcąc mieć użytkowników na forum, by i tak to stworzył. Po prostu WCN musi zostać (a Balcerowicz odejść), bo inaczej po chwilowym znudzeniu klikami gość wchodzi na forum, patrzy... i naciska na krzyżyk na zakładce (tak przynajmniej jest w Operze), bo znowu te kliki.