NukeBoards

Wszystko czyli nic - Pidżama parowa?

msg - 01-02-2016, 19:02
: Temat postu: Pidżama parowa?
Cześć, rzuciłem na SB taki pomysł, żeby następną pidżamę zrobić w drużynach po dwie osoby. Byłby wtedy grafik i koder (lub kododźwiękowiec), ale daje to wartość teoretyczną 6,5 roboczogodziny podczas compo. Co wy na to? Ja wiem, że będzie mniej prac, ale ~5 sztuk to i tak niezły wynik. Słucham waszych opinii i apeluję o oddanie głosu w ankiecie.
Cootje - 01-02-2016, 19:46
:
Co do tych problemów komunikacyjnych to ja obecnie robię projekt z innymi twórcami i dajemy radę. Kluczem jest organizacja no i polecam team viewer.
BROO - 01-02-2016, 19:53
:
Zagłosowałem na "nie", chociaż każda opcja ma swoje plusy i minusy.

1. Jakkolwiek uwielbiam zespołową pracę, praca pod mocnym deadlinem nie wydaje się dobrą zabawą (presję czuć praktycznie od pierwszej minuty projektowania).
2. Lubię aktualny styl graficzny ;->.
3. Kto z kim? Czego można się spodziewać po sobie? Dużo pytań, a wszystkie zespoły powinny być już dobrze zsynchronizowane jeśli mówimy o 3h14m, inaczej godzinę będziemy się docierać.
Wackyjackie - 01-02-2016, 22:41
:
Tak, ale tylko i wyłącznie pidżamę w wersji offline.
Neoqueto - 02-02-2016, 03:58
:
Pidżama drużynowa nie, ale inna, dłuższa bitwa w parach jak najbardziej. Ale to przez to, że w 3 godziny zmarnowałby się potencjał dwuosobowego teamu, czy raczej potencjał na fun w takim teamie.
kamiledi15 - 02-02-2016, 09:54
:
Mam takie same zdanie, jak Neoqueto - nie umiem wymyślać i projektować na szybko, więc bitwy 3-godzinne i tak nie są dla mnie, a co dopiero w parach, dogadać się w tak krótkim czasie. Ale długa drużynowa bitwa to jak najbardziej dobry pomysł. Z tym że wtedy by trzeba było dawać dwa razy większe nagrody.
masterjayz - 02-02-2016, 13:04
:
Według mnie nie, ja wole pracować samemu :D
Sporek - 02-02-2016, 15:34
:
Zależy. Samotność jest zła, ale brak porozumienia w grupie pogarsza i dzieli niż łączy. Każdy jest inny i każdy chce coś innego. W krótkim czasie trudno jest się zgadać i omówić co leży w głowie. I tak samo trudno zrobić dobrą grę jeśli każda osoba wymyśla po równo wszystkiego, chyba, że to taka gra śmieciowa w ogóle nie połączona stylem, bo żeby to było spójne to więcej czasu potrzeba. Najlepiej jest jak jedna osoba wymyśla fabułę, koncept gry, inni od technicznych rzeczy i ewentualnie razem tylko nad drobnymi fragmentami dyskutują, ale za sam ogół gry odpowiada 1 osoba. Jestem na nie.