NukeBoards

Polityka i religia - Jakiego jesteście wyznania?

wermi - 18-08-2015, 10:20
:
jajeczko =/= płód
Neoqueto - 18-08-2015, 10:46
:
Jestem zdania, że zabijanie ludzi nie musi być "złe"/niemoralne i w pewnych przypadkach jest to całkowicie usprawiedliwione i powinno się to robić.
Fadex - 18-08-2015, 12:34
:
Neoqueto w tym momencie zabrzmiał jak pewien pan z charakterystycznym wąsikiem. Oczywiście żartuję, ale tak również można by zinterpretować jego wypowiedź ;)
Osobiście nie mam zdania co do In-vitro, nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem. IMHO jednak aborcja powinna być dozwolona jedynie w przypadkach, gdy dziecko ma wykryte poważne wady, poród zagraża życiu matce, lub ciążą jest wynikiem gwałtu. Każdemu kto uważa że zawsze powinni decydować rodzice polecam tę piosenkę, IMHO decyzja rodziców powinna nastąpić *przed* współżyciem, a nie *po*. A przynajmniej do momentu kiedy pigułka "dzień po" jeszcze działa.
Ayth - 18-08-2015, 14:42
:
Fadex napisał/a:
lub ciążą jest wynikiem gwałtu
absurd, dziecko nie jest niczemu winne, a ty byś je po prostu zabił?
Aleks - 18-08-2015, 14:52
:
Ayth a czym się różni to dziecko nienarodzone od obiadu które dzisiaj zjadłeś z mięsa? Nie ma nic złego w zabijaniu płodów.
jarlfenrir - 18-08-2015, 14:57
:
Ayth napisał/a:
Fadex napisał/a:
lub ciążą jest wynikiem gwałtu
absurd, dziecko nie jest niczemu winne, a ty byś je po prostu zabił?
To jest dosć ciężki dylemat. Takie nieplanowane dziecko może komuś rozwalić całe życie. Jedyne, co usprawiedliwa "zabicie" go, to fakt, że to życie nie zaistniało z winy ciężarnej.

Powiedzmy, że to podobny dylemat jak wyrzucenie z mieszkania kogoś, kto nie płaci czynszu. Niby nie jego wina, że stracił pracę i nie ma nawet na jedzenie, ale jak go nie wyrzucisz (by wynająć mieszkanie komuś, kto będzie płacił) to możesz się wkrótce sam znaleźć w podobnej sytuacji.

Czasem więc to dodatkowe dziecko może znacząc obciążyć domowy budżet i z jego powodu nie wyżywić 5ki dzieci, które już masz.
Fadex - 18-08-2015, 15:11
:
Ayth napisał/a:
Fadex napisał/a:
lub ciążą jest wynikiem gwałtu
absurd, dziecko nie jest niczemu winne, a ty byś je po prostu zabił?

Tak :shrug: w pozostałych dwóch przypadkach też dziecko nie jest niczemu winne, dlaczego do tamtych się nie przyczepiłeś?

Więc zarzucę przykładem -> twoja dziewczyna została zgwałcona i zaszła w ciążę. Płacze dniami i nocami. Poród przeżywa w bólu, a patrząc na dziecko widzi tylko swojego oprawcę. I mimo że mija 20 lat, dziecko o niczym nie wie, to matka dalej patrząc na niego gdzieś w głębi serca wie, że to dziecko gwałciciela i żywi do niego urazę. A Ty też je wychowujesz, mimo że wiesz że to nie Twoje dziecko, a gościa którego najchętniej byś zabił gdyby było to legalne. Fajna wizja?
Aleks - 18-08-2015, 15:46
:
Fadex, ale nie trzeba dziecka wychowywać, można oddać do okienka życia.
Neoqueto - 18-08-2015, 18:51
:
Aborcja powinna być zawsze ostatecznością. Trzeba myśleć zanim się coś zrobi, trzeba najpierw stosować antykoncepcję. Kiedy ktoś dokona aborcji, to wiedzieć o tym będzie całe osiedle lub wieś, więc taka osoba musi mieć to na uwadze. Taki wybór tylko świadczy o osobie. Natomiast aborcja w wypadku gwałtu lub w przypadku zagrożenia podczas ciąży to dobra rzecz. Oczywiście nie powinna być refundowana, ale zakładając, że wymiar sprawiedliwości jest idealny, gwałciciel zostanie doprowadzony pod sąd i to on pokryje koszty aborcji. A refundowanie w przypadku zagrożenia życia podczas ciąży - cóż, ciąża to też świadomy wybór i też trzeba było myśleć zanim się zaszło, szczególnie, że niekiedy są widoczne przeciwwskazania przed zapłodnieniem. A czy masowy mord płodów jest niemoralny ze względu na to, że to są ludzie? Jak bardzo różne jest to od rzezi niewiniątek? Moim zdaniem istnieje coś takiego jak poziom świadomości u człowieka, który wzrasta z wiekiem. Innymi słowy o ile nadal żal mi zabitych płodów, to nie jest mi ich żal aż tak bardzo, żeby zakazywać aborcji. Jakkolwiek niemoralnie i socjopatycznie to brzmi.
Przemistrz - 18-08-2015, 21:45
:
Wierzę, że świat powstał w wyniku Wielkiego Wybuchu. Zastanawia mnie tylko, co ten wybuch spowodowało... osobiście uważam, że wszechświat jest tak skonplikowany, że nie mógł powstać przypadkowo. Jestem katolikiem, ale nie wierzę we wszystko, co jest w Biblii, ani co mówi Kościół, bo Kościół to tylko ludzie, a Biblia w 90% ma charakter symboliczny.
Weźmy na przykład biblijny opis stworzenia świata. Bóg tworzył świat w 6 dni, siódmego odpoczywał... Zaraz zaraz, coś tu nie gra. Skoro nie było jeszcze świata, to skąd się wzięły dni?!
Idąc dalej tym tropem, Adam i Ewa, pierwsi ludzie. Wszyscy pochodzimy od Adama i Ewy, tak? Czyli cały gatunek ludzki opiera się na kazirodztwie, czyż nie?!
- Nie. Uważam, że zarówno opis stworzenia świata, jak i historia Adama i Ewy jest symbolem. Adam i Ewa, można powiedzieć, reprezentują ludzkość, która odwróciła się od Boga.
Przejdźmy do największych plag naszych czasów...(konkubinaty, aborcja, antykoncepcja, in vitro usw.)
Jestem przeciwnikiem aborcji, bo uważam, że jest to zabójstwo. Podobne zdanie mam na temat tabletek "dzień po"... W przypadku in vitro pojawia się problem, bo mam świadomość, że dla wielu par jest to jedyna nadzieja. Bezpłodność jest obecnie coraz częstszym problemem. Jest to bardzo trudny temat i trudno tu(przynajmniej mi) o stanowczą opinię...
Pozostałe środki antykoncepcyjne(prezerwatywy, tabletki, stosunki przerwane) i konkubinaty - Tutaj już się nie będę mieszał, to jest indywidualna sprawa każdego człowieka. Nie mam na ten temat wyrobionej opinii...
jarlfenrir - 18-08-2015, 22:40
:
Przemistrz napisał/a:
Bezpłodność jest obecnie coraz częstszym problemem.

Z punktu widzenia ewolucji możnaby dodać, że im więcej par będzie obchodziło w ten sposób swoje "wadliwe" geny bezpłodności, tym jeszcze większym problemem stanie się bezpłodność w przyszłości.
Z drugiej strony, jeśli Europejczycy nie będą mieć dzieci, to europejczycy w europie się kiedyś skończą... a każdy wie, kto zajmie ich miejsce.