NukeBoards

Polityka i religia - Jakiego jesteście wyznania?

Minty - 13-09-2006, 22:22
:
Małpy nie ewoluują na naszych oczach, bo nie mają takiej okazji, a jeśli nawet, to przecież nie wykształcą się z nich ludzie, tylko po prostu nowe, lepsze małpy :lol: Powstanie ludzi było efektem szeregu raczej przypadkowych mutacji mitochondriów 200 tys. lat temu - prawdopodobnie był to skutek infekcji wirusowej. Nie była to więc powolna kumulacja mutacji, ale "skok". Oba te sposoby ewolucji przeplatają się.

Trzeba pamiętać, że ewolucja to tworzenie mnóstwa potomstwa o różnych cechach, które - jeśli osobnik przeżyje, czyli cechy będą pozytywne - zostaną przekazane dalej. W przypadku ludzi mutacja w mitochondriach 5-krotnie przyspieszyła mikrometabolizm w mózgu, przez co zwiększyła prędkość przetwarzania danych. To była bardzo korzystna zmiana, jak widać - ludzie są najbardziej udanym tworem ewolucji. Tak bardzo, że stała się przeżytkiem, bo ludzie od kilku tysięcy lat sami tworzą nowe gatunki, a nawet bogów...

Co do 7 dni genesis - jest to pomysł, który miał zorganizować życie rolniczego społeczeństwa, a nie żadna symbolika :P Nie zauważyliście, że religie zaczęły powstawać właśnie wtedy, gdy ludzie zaczęli się osiedlać (czyli rozpoczynać uprawę ziemi)? Wcześniej były to prymitywne wierzenia w boskość zwierząt, które zapewniały żywność ludzkości (polowania).

Fakt, że upchnięto tam powstanie świata, to po prostu próba wytłumaczenia niewytłumaczalnego (wtedy). Teraz wiadomo, że na początku była jasność... i to aż za dużo. Nawet Ziemia uformowała się kawał czasu po powstaniu Słońca, a jej powierzchnia była rozpalona i bardzo jasna :P
Dominika - 13-09-2006, 22:52
:
Udowodnij to jednym nie podważalnym dowodem, to, że naukowcy twierdzą nic nie znaczy dla mnie. Bo skąd mogą wiedzieć co było 2000000000(0) lat temu :P
Lukas - 13-09-2006, 22:58
:
Z wielu różnych źródeł Dominiko ;) Promieniowanie tła, rozszerzający się wrzechswiatjak i wyniki rozważań logicznych ;) Podpisuję się całkowicie pod RomanXem. Zauważyliście, że większość opowieści, przypowieści ze starego testamentu jest łudząco podobna do mitów? Dlaczego więc nie wierzymy w Zeusa? Te opowieści były pisane dla ludzi prostych, którzy bez problemu uwierzyliby w taką fantazję ;) czasy sie zmieniają, teraz ludzie tłumaczą tą fantazję "symbolami" podczas gdy to było napisane dosłownie ;)
morty - 13-09-2006, 23:05
:
A ty akurat to pisałeś i wiesz :) Biblia to źrodło wzorca zasad postępowania, ukrytych pod postaciami róznorakich paraboli. Nawet istnieje odrębny gatunek literacki zwany przypowieścią, który jest parabolą i występuje jedynie w Biblii :)
Cage - 13-09-2006, 23:05
:
W chrześcijaństwie, jak w wielu innych religiach, jest wiele zapożyczeń ze starszych religii, mitów itd., np. motyw wielkiego potopu który się pojawia we wielu wierzeniach.
Lukas - 13-09-2006, 23:09
:
morty napisał/a:
A ty akurat to pisałeś i wiesz :) Biblia to źrodło wzorca zasad postępowania, ukrytych pod postaciami róznorakich paraboli. Nawet istnieje odrębny gatunek literacki zwany przypowieścią, który jest parabolą i występuje jedynie w Biblii :)


Tak samo mogę odpowiedzieć ;) "A ty akurat to pisałeś i wiesz :) "

Poza tym to, że są zapożyczenia z innych odrzuconych teraz religii podważa jej wyjątkowość i wiarogodność jako jedynej właściwej, czyż nie? W końcu mity też nam mówią, jak postępować...
morty - 13-09-2006, 23:22
:
Lukas napisał/a:
morty napisał/a:
A ty akurat to pisałeś i wiesz :) Biblia to źrodło wzorca zasad postępowania, ukrytych pod postaciami róznorakich paraboli. Nawet istnieje odrębny gatunek literacki zwany przypowieścią, który jest parabolą i występuje jedynie w Biblii :)


Tak samo mogę odpowiedzieć ;) A ty akurat to pisałeś i wiesz :)

Poza tym to, że są zapożyczenia z innych odrzuconych teraz religii podważa jej wyjątkowość i wiarogodność jako jedynej właściwej, czyż nie? W końcu mity też nam mówią, jak postępować...

O symbolice Biblii powie Ci każdy polonista, a to coś już znaczy.

A co do zapożyczeń jest bardzo ważna kwestia... Przez wieki Biblia nie była spisana. Opowieści były przekazywane drogą ustną i pewne zapożyczenia i naleciałości mogły się pojawić, jest to proces naturalny.
Lukas - 13-09-2006, 23:32
:
Cytat:
O symbolice Biblii powie Ci każdy polonista, a to coś już znaczy.


To co oni mi powiedzą mnie mało interesuje, to, że oni to mówią, nie oznacza, że to musi być prawda ;] Oni mogą mieć błędne zdanie w tej kwestii, kiedyś uczeni jak i ludzie myśleli, że Ziemia jest centrum wrzechświata, co oczywiście nie jest prawdą ;) Analogicznie może być tutaj.

tak jak mówiłem, jestem agnostykiem, w sumie nie mam jeszcze jednoznacznego zdania na ten temat, jednakże na razie bardziej obstaje za negatywną wersją :P
PoW - 13-09-2006, 23:35
:
poza tym, z tego co wiem Aleksander Wielki (piszę z pamięci, nie pamiętam czy na pewno on :P ) kazał zmienić wiele tekstów biblijnych by łatwiej byłoby mu szerzyć ją w ludach pogańskich, a co za tym idzie łatwiej nimi zarządzać (i tutaj też nie jestem pewien, ale chyba chodziło o wplecenie do Biblii niewielkiej ilości symbolów pogańskich, by przyjęcie chrzestu nie czyniło tak wielkiej róznicy), a także by bardziej pasowała do osobliwej moralności tamtych czasów.
morty - 13-09-2006, 23:37
:
Lukas napisał/a:

To co oni mi powiedzą mnie mało interesuje, to, że oni to mówią, nie oznacza, że to musi być prawda ;] Oni mogą mieć błędne zdanie w tej kwestii, kiedyś uczeni jak i ludzie myśleli, że Ziemia jest centrum wrzechświata, co oczywiście nie jest prawdą ;)

Dobra, przestaję udzielać się w tym temacie bo jak tu prowadzić dyskusję na poziomie po takim argumencie...

Lukas napisał/a:
tak jak mówiłem, jestem agnostykiem, w sumie nie mam jeszcze jednoznacznego zdania na ten temat, jednakże na razie bardziej obstaje za negatywną wersją :P

Agnostyk zakłada że nie można udowodnić istnienia Boga, ale też nie da się udowodnić, że nie istnieje. Nie ma negatywnego albo pozytywnego agnostycyzmu.
Lukas - 13-09-2006, 23:45
:
morty napisał/a:
Dobra, przestaję udzielać się w tym temacie bo jak tu prowadzić dyskusję na poziomie po takim argumencie...


powiedz co złego w tym argumencie jest? chciałem pokazać, że to, w co wierzy większość ludzi czy uczonych i co uznaje za prawdziwe, wcale nie musi takie być ;]

morty napisał/a:
Agnostyk zakłada że nie można udowodnić istnienia Boga, ale też nie da się udowodnić, że nie istnieje. Nie ma negatywnego albo pozytywnego agnostycyzmu.


Niejasno się wyraziłem. Jestem agnostykiem i to zakładam, jednakże w swych rozważaniach jestem na krawędzi między agnostycyzmem i religia katolicką, chyba rozumiesz, o co mi chodzi ;)
Minty - 13-09-2006, 23:46
:
Bóg żydowski wg. niektórych badaczy jest... Zeusem. Zeus rzymski to Jupiter grecki. Po ichniemu Jupiter to Jove. Czyli Jahwe :P Ostatecznie i tak to system wierzeń Egipcjan był o kilka tysięcy lat starszy, więc jak to jest? Skoro Bóg jest wieczny itd., to dlaczego pojawił się dopiero 3800 lat temu, podczas gdy Egipcjanie, Inkowie, Hindusi i inne takie już mieli bógów.

Symbolika Biblii występuje, oczywiście, ale cała Biblia nie jest symboliczna. Z kolei poloniści to... dziwacy po prostu, bo gdy pokazałam kilku takim (dla próby) pewien fragment tekstu, to doszukiwali się tam różnych ukrytych znaczeń i symboli. Problem w tym, że pisząc ten tekst nie ukrywałam tam niczego :lol: To tylko kwestia interpretacji. Jeśli ktoś ma wybujałą wyobraźnię, to znajdzie przekaz od szatana w instrukcji drukarki.
Cruise - 14-09-2006, 02:18
:
jam Katolik :)
Czesto grzesze ale generalnie w Boga wierze do kosciola chodze i nawet mi z tym dobrze.
"Nauka nie zna odpowiedzi na najciekawsze pytania, a wiara tak" - sparafrazowany cytat z filmu z ktorym sie zgadzam
michal.10 - 14-09-2006, 09:21
:
morty napisał/a:
Dobra, przestaję udzielać się w tym temacie bo jak tu prowadzić dyskusję na poziomie po takim argumencie...


LOL

Gdybyście znali Salomońską szybko byście przeszli jak ja na ateizm xD
Może mi podać ktoś choć 1 dowód, bądź coś co wskazywało by na istnienie "BOGA" ?

Biblia? Faktycznie się komuś nudziło i parę bzdur napisał... Jezus? Dar przekonywania, oraz ... yyy wyleciało mi z głowy... to co to ta... No że dostajesz "leki" mówią Ci, że to na 100% pomoże i zdrowiejesz, a ów leki to woda z soczkiem była :D

Cuda? POKAŻ! UDOWODNIJ!

Zresztą jeśli istnieje "BÓG" i "SZATAN" to czemu nie ma ich oznak nigdzie? Cuda? eee tam... choć 1 które ktoś na oczy widział chce mieć!

Ileż to religii? Każda inna. Ludzie po prostu CHCĄ w coś wierzyć, co jest bardzo wygodne. Dlatego właśnie w sytuacjach kryzysowych zaczynamy sie modlic.
Dominika - 14-09-2006, 10:05
:
1) Dowód na istnienie szatana = opętania.
2) Dowód na istnienie Jezusa... = po co Ci wszyscy ewangeliści i apostołowie mieliby spisywać sobie bajeczki na kartkach ? BTW. A Zmartwychwstanie to też woda z soczkiem była ?!
3) Nie dawno gdzieś znaleziono ewangelie Judasza :P Czy cuś.

4) Jakaś królowa Izylda, rozmawiając z Salomonem o swoich przepowiedniach, spisała to w księgi. I gdzieś w którejś jest przepowiedzianych 4 ostatnich papieży.

1) Miesiąca i Pół księżyca (czy coś.) <- Jan Paweł I
2) Papież polak... Jan Paweł II
3) Papież z drzewa oliwnego <- Benedyktyni mają w swym herbie drzewo oliwne :P
4) Piotr XIII (chyba ósmy :P )


A dalej był opisany już tylko koniec świata.

I jeszcze raz się udziele.... a co jeżeli ta logika została wymyślona przez ludzi i wcale tego nie oznacza, może po prostu ludzie chcieli sobie znaleźć jakieś wytłumaczenie to sobie wymyślili takie coś? :|


Idę do szkoły :P