NukeBoards - Kreatywność przede wszystkim
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  DownloadDownload
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Okultyzm
Autor Wiadomość
copperdragon 
Bohater
Popieram Ice Cold Revolucion


Pojedynki: tak
Posty: 625

Prestiż
Wysłany: 15-10-2006, 10:00   

Hmm... draq, to by było ciekawe, ale wolałbym potem nie zobaczyć rachunku w wysokości 10.000 prestiżu. ;) <czołg>
To, czy coś się dzieje, czy coś nie dzieje, to już kwestia tego, w co się wierzy. Ja akurat mam taką zasadę, że to, czego nie da się* racjonalistycznie lub empirystycznie** udowodnić, to wtedy można w to wierzyć, albo nie (a to w sumie też podpada zdeczko pod logikę; albo [ktoś] wierzy [w coś] = 0, albo [ktoś] wierzy [w coś] = 1 ;) ). Bo wiadomo, że ani palcem tego nie zjesz, ani uchem nie zobaczysz, ani nosem nie wyciągniesz wniosków; podobnie jak inni. A jak nie da się tego udowodnić, to wtedy człowiek wierzy.
Ale osobiście uważam, że ślepa wiara, uważająca, że to jest na pewno prawdziwe, choć nie ma się solidnych podstaw, potrafi być szkodliwa (vide Maciej Giertych i teoria ewolucji; w szkołach powinno uczyć prawdy, a nie hipotezy... taa, jasne, jakby kreacjonizm nie był, i to dość mało prawdopodobną, hipotezą :P ).

Ja akurat w niektórych sprawach wierzę na słowo, np. że jest możliwe coś takiego jak OOBE (zdarza się to np. osobom zdenerwowanym: wychodzą z siebie i stają obok :P ). Akurat nie twierdzę zbytnio, że jest to tak naprawdę niemożliwe, ale też nie wykluczam takiej możliwości. Ktoś, jak np. RX, może w to nie wierzyć; droga wolna, nikt mu nie zabrania, to jego indywidualna sprawa. Może powinien jednak stosować mniej ostre słowa, ale cóż... z tego, co wiem, nadal to była dyskusja (może trochę agresywna, ale dyskusja; dyskusja kończy się dopiero wtedy, kiedy ludzie zaczynają brać argumenty z Księżyca, np. ty idioto itp.).
Odnośnie czarnej i białej magii... leję na to, jaka ona jest, i tak ważny jest efekt.

*jeśli ktoś sobie to udowodnił na swoim przykładzie, raczej nie udowodni to tym, którzy ciągle nie wierzą, bo, jak Fenrir powiedział, trzeba do tego pewnej wiary
**teoretycznie i praktycznie, jakby ktoś nie wiedział ;)
 
 
     
draq 
Bohater

Posty: 123

Prestiż
Wysłany: 15-10-2006, 12:19   

Cytat:
Ja akurat w niektórych sprawach wierzę na słowo, np. że jest możliwe coś takiego jak OOBE (zdarza się to np. osobom zdenerwowanym: wychodzą z siebie i stają obok :P ).

Hehe, z praktycznej strony jest to nie możłiwe, bo wtedy mamy przyspieszony oddech i wiekszą cześtotliwosć fal mózgowych (ok 16hz), by mieć obe, musza spaść do około 5hz.
Odnośnie do pierwszego zndania to nisko mnie cenisz xD. 4 razy wyciągnołem* osobe do ld za friko, z czystej przyjemności i radości drugiego człowieka.
* Można "wejść" do czyjegoś snu sniąc i snic z tą osobą wspólnie, wyciąganie, to inaczej uświadomienie osoby że śni, przez co moze wejść do obe. Wszedłem do snu jakiegoś prezesa i goscia odpowiedzialnego za scenariusz gier z Capcomu. Zobaczyłem plan nowej gry :) która moze (nie musi) wyjść na jakąś konsole.
 
     
Minty 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Posty: 3444

Prestiż
Wysłany: 16-10-2006, 18:49   

Uważam, że wiara w takie zjawiska jest prostym kompleksem urojeń :P

Sama nawet kiedyś brałam (nieświadomie) udział w badaniach nad działaniem czarów xD Dopiero później zostałam o tym poinformowana - i o tym, że nie działało :P Jeszcze niecały rok temu to było. Nie sądzę, żeby świat zdążył się za ten czas "umagicznić" :)

Kiedyś, przy pisaniu pewnego tekstu, do głowy wpadł mi pomysł, że to "wina" posiadanej przeze mnie wiedzy. Chodzi o to, że czary nie działają na człowieka, który w nie nie wierzy. Tekst był o tym, że podczas wielkiej wojny pomiędzy ludźmi (z przełomu XV/XVI wieku) a potężnym, zmartwychwstałym Czarnoksiężnikiem, który przywołał straszliwe poczwary i nieumarłych (w dodatku zmusił pokonanych do walczenia dla niego), ludzie od początku przegrywali. Ostatecznie jednak znaleziono człowieka, który miał tak silną niewiarę w magię, że ani nie widział magicznych postaci czy przedmiotów, ani też nie działały na niego zaklęcia. Nieumarli w zasięgu jego wzroku stawali się śmiertelni, a czary zanikały. Zjednoczone Królestwa zauważyły to działanie, zrozumiano to dokładnie dopiero wtedy, gdy z oburzeniem zaprzeczył istnienia czarów, mimo że każdy widział, że Czarnoksiężnik używa nadprzyrodzonych. W końcu ludziom udało się doprowadzić go do Czarnoksiężnika, który mocno osłabł, ale nadal utrzymywał część mocy (w końcu on miał wielką wiarę w magię). Pierowi udało się zabić Czarnoksiężnika dzięki prawdziwej magii - nauce - sprowadzając na niego piorun.
 
     
M@ti_PL 
Starszy szeregowy


Posty: 7

Prestiż
Wysłany: 04-11-2006, 16:56   

Jeśli chodzi o OOBE to ja w to nie wierze, natomiast Lucid Dream(Świadomy Sen) jak najbardziej, no bo komu z Was, gdy byliście młodzi się to nie zdażyło.
A, i OOBE może być niebezpieczne. Gdy opuszczasz ciało możesz zostać opanowany przez zły byt. Dlatego przy takich poradnikach jak to zrobić zwykle jest napisane: "Serwis nie ponosi odpowiedzialności za... bla, bla"

BTW(jak już jesteśmy przy tematyce tajemnic mózgu)
Popełniłem jeden błąd i nastawiłem sobie zegar biologiczny na 7.00(musisz sobie przed snem powtarzać: "Chce się obudzić o 7:00" i wyobrazić sobie ogromny zegar(nie elektroniczny) ze wskazówkami na właśnie 7.00. Niestety działa, i teraz każdego dnia budze się ok. 7.00... W weekendy też.
 
     
cx 
Starszy chorąży


Posty: 370

Prestiż
Wysłany: 21-02-2007, 16:10   

Ja powiem krótko zwięźle i na temat:
Okultyzm to wynalazek szatana! :neutral:
 
     
kuber24 
Plutonowy


Posty: 72

Prestiż
Wysłany: 21-02-2007, 20:43   

A co powiecie na temat cudownych uzdrowień, albo objawień? Przecież to też jest czymś nadzwyczajnym, a nie zalicza się do magii. Poza tym, jeśli ktoś dozna OOBE nie ze swojej woli to już jest Okultystą i ma się wyrzec katolicyzmu!?
_________________
 
     
jarlfenrir 
Generał brygady


Posty: 1732

Prestiż
Wysłany: 21-02-2007, 21:28   

RomanX napisał/a:


Kiedyś, przy pisaniu pewnego tekstu, do głowy wpadł mi pomysł, że to wina posiadanej przeze mnie wiedzy. Chodzi o to, że czary nie działają na człowieka, który w nie nie wierzy.


Coś o tym wiem. Ja zauważyłem jakby dwa rodzaje "tarcz" anty magicznych. Jedną posiadaja ludzie nie wierzący w magię (przy próbie wróżenia jednemu z moich znajomych zawsze wychodzi jedna runa - tarcza) oraz uprawiający magię (w moim przypadku - wróżbiarstwo). Pogadałem ze znajomą o tym i objaśniła mi, że mi (i jej także) nie da się wróżyć, o ile sam świadomie tego nie będę chciał (jej wróżby wobec mnie sprawdzały się w mniej niż połowie, podczas gdy wobec przeciętnego xzjadacza chleba potrafi powiedzieć więcej, niż chiałaby wiedzieć).

Mam jeszcze jedno pytanko: ktoś tu potrafi świadomie wywołać OOBE?
I co do wiary, a OOBE - gdzieś czytałem o kolesiu, który pochwalił się księdzu, że potrafi wychodzić ze swojego ciała. Ksiądz tylko odpowiedział, że jeżeli spotyka jakieś inne niematerialne istoty, to one przecież też są dziełem Pana.
 
     
draq 
Bohater

Posty: 123

Prestiż
Wysłany: 22-03-2007, 03:27   

Heh dzieło szatana? Myślisz samodzielnie czy ktoś Ci wpoil te przekonanie? Jesli nie wiecie co to magia to wejdźcie na szczyt góry i zobaczcie swiat. To jest magia.
Fenrir napisał/a:
Mam jeszcze jedno pytanko: ktoś tu potrafi świadomie wywołać OOBE?

Tak, ja je praktykuje od dluzszego czasu i pomagam osobą poczatkującym.
Jeżeli ktoś do mnie przyjedize to darmowo udziele sesji bioenergoterapii, wyleczam z różnych chorób, od grypy po zapalenia.
RomanX napisał/a:
Uważam, że wiara w takie zjawiska jest prostym kompleksem urojeń

Wiara czyni cuda, caly swiat jest urojony ;) , Wszsytko to jest zbiorową swiadomoscia i myslokształtami które są mniej bądź bardziej zaawansowane. Ewoluowaly od dłuższych czasow przeobrazajac sie w bardziej fizyczne formy, tworząc to wszystko realnym swiatem z ograczniczeniami które sami sobie narzucamy ;) .

[ Dodano: 22-03-2007, 10:17 ]
M@ti_PL napisał/a:
BTW(jak już jesteśmy przy tematyce tajemnic mózgu)
Popełniłem jeden błąd i nastawiłem sobie zegar biologiczny na 7.00(musisz sobie przed snem powtarzać: Chce się obudzić o 7:00 i wyobrazić sobie ogromny zegar(nie elektroniczny) ze wskazówkami na właśnie 7.00. Niestety działa, i teraz każdego dnia budze się ok. 7.00... W weekendy też.

Te powtarzanie to inaczej afirmacje. Im skuteczniej przemówimy do naszej podświadomości tym wieksze prawdopodobieństwo ze nas wybudzi. Równie dobrze możemy afirmować "odzyskam swiadomosc we snie" etc. Byś sie nie wybudzal codziennie, to wystarczy zastosować różne formy astralnych "cofaczy", powtarzaj sobie: np."sugestia którą wprowadzałem dotyczącą wybudzenia sie o 7:00 jest przeterminowana, mój umysł będzie na nią obojętny, a wszelkie reakcje i skutki znikną". Odnosnie okultyzmu, to jedynie samemu doświadczając udowodnimy istnienie ;) .
RomanX napisał/a:
Uważam, że wiara w takie zjawiska jest prostym kompleksem urojeń

Moim zdaniem największym kompleksem jest to iż mamy ciagle "zamknięte" oczy i jesteśmy kierowani przez innych ludzi jak pionki na szachownicy życia, powtarzamy czyjeś przekonania przywłaszczając je i twierdzimy ze jest to nasze zdanie. Medytacja jest czyms pieknym, ale wladze np. kościołów nie chcą byśmy medytowali, bo moglismy uświadomić pewne nie mile fakty dotyczące kościoła. Ludźmi lepiej sie kieruje jeżeli mało wiedzą i jezeli straszymy ich (np. pieklem). Phe, cóż to za milosc wynikajaca z obawy na czychajacego kata po śmierci. Miłujcie bezinteresownie, módlcie sie w domu w malym zakątku gdzie nikt tego nie widzi, a wtedy bóg to doceni ;)

[ Dodano: 22-03-2007, 10:20 ]
CubiX napisał/a:
Okultyzm to wynalazek szatana!

Aha.. chciałbym jeszcze byś uzasadnił jeszcze swoje przekonanie ;) ,
bo boli mnie to iż całą moją prace i pomoc która ofiaruje ludziom nazywa sie dziełem szatana.
 
     
Natie 
Bohaterka


Pojedynki: nie
Posty: 380

Prestiż
Wysłany: 10-04-2007, 12:16   

Stankol napisał/a:

Czym różni się szaman od druida ? Druid, to człowiek, bądź zwierze zamienione w człowieka, które wierzy, że człowiek potrafi zroobić wsztsko - to tak ogólnikowo.

Aż mnie zaintrygowały te dwa tematy - Okultyzm i religia :D Dlatego muszę trochę wtrącić grosza. Oczywiście wszystko nie jest ani oficjalne jakieś stanowisko, ani żadne źródło z internetu tylko moja subiektywna opinia i moja własna wiedza z doświadczenia.
Primo.
Druidyzm - w powyższym cytacie widzę arcyciekawą definicje. Wedle stereotypów [no gry, filmy i tak dalej] wiem że druidzi byli opiekunami lasu, zwierzątek, i mogli wykorzystać moc natury do jej ochrony [trochę paradoksalne czasem to było ale nie będę wymieniała przykładów bo to i tak fantasy. Odmianą [w tejże dziedzinie]mogli być szamani. Zresztą oni istnieją naprawdę tyle że ci realni działają na zasadzie autosugestii [ z reguły szaman jest to najinteligentniejsza i sprytna w ogóle osoba z plemienia/wioski itd. która czerpie korzyści z tego że potrafi leczyć autosugestią/placebo. Korzyści oczywiście przywódcze. ] Ci z fantasy korzystali z mocy natury w celach destruktywnych, przywódczych i manipulacyjnych.
Prawdziwi druidzi - myleni są z eko-ludkami i znachorami/cyrulikami. Druid [wolą się nazywać prościej bo nazwa ta wywołuje śmiech na ustach osób pytającej czym się interesujesz ] to osoba potrafiąca wykorzystać tą "magie" natury, czyli zna się na ziołach i zielskach, wie na co te zielska są dobre, zna też dobrze zwierzęta i ich pożyteczne [nie wszystkie, bo to zakrawa na biologa ;) ] cechy. Nie chronią wcale roślin i zwierząt desperacko, po prostu szanują przyrodę jak każdy szary obywatel. [Bo to właśnie paradoks druidów heroic-fantasy, jak najściślejsza ochrona przyrody a jednocześnie wykorzystanie do tego tego co najlepsze w niej ]. Przykład wiedzy druidycznej - mnie nauczyli znajomi które... robaki i owady są najpożywniejsze i nie zaszkodzą na żołądek [trucizna, niestrawność, złe odczynniki chemiczne].
Prawie jak sztuka przetrwania?
Secundo.
To nie w tym temacie wiem, ale jestem religii rzymskokatolickiej papierkami a sama zakrawam często na protestantyzm. No coś na wzór Fan-a.

Roman, nie bij za necro-posting, dawno tu po prostu nie zaglądałam, a w ten wolny dzień mam okazję niebywałą... ;)

To nie jest wskazane jedynie tam, gdzie temat jest wyczerpany IMO. | RomanX
Ostatnio zmieniony przez Minty 10-04-2007, 17:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

PSK Cytaty Klikibaza - kopia wszystkich klików Klikipedia - encyklopedia o tworzeniu gier Discord KlikCzat Zaproszenie
Daj piniondza Wielkie Muzeum Klikowe

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group