NukeBoards - Kreatywność przede wszystkim
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  DownloadDownload
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Doświadczenia z Power Bankami
Autor Wiadomość
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 11-04-2015, 19:17   Doświadczenia z Power Bankami

Cześć.
Power Bank (jakby ktoś nie kojarzył terminu) to urządzenie składające się (głównie) z akumulatorów, które ma za zadanie podładowanie naszych urządzeń przenośnych. Ma różne kształty, parametry i ceny. Na rynku przodują power banki USB, z których można zaczerpnąć energii dla telefonu lub tabletu (ewnetualnie jakiejś empetrójki).

Pytanie do Was. Czy mieliście doświadczenia z jakimiś power bankami? Jakiego typu, producenta, pojemności były to urządzenia? Czy uważacie je za coś przydatnego w dobie, gdzie zegarki i telefony nie wytrzymują tygodnia bez ładowania?

Rozglądałem się za takim gadżetem, żeby zapewnić sobie energetyczne bezpieczeństwo "w terenie". Czasem może się okazać, że 4Ah bateria w laptopie to zbyt mało, a do gniazdka z prądem jeszcze daleko. Dwukrotnie w ostatnim półroczu też doświadczyłem nieprzyjemnej sytuacji rozładowanego akumulatora w samochodzie, a już ponawigowałem w necie, że są urządzenia, które są w stanie doraźnie to naprawić.

Czy widzieliście u kogoś, lub może macie sami power bank, z którego wydobędę napięcie 12V do ogólnego użytku, w tym podładowania auta, 19V dla laptopa i 5V na USB (z tym ostatnim będzie pewnie najmniejszy problem). Pojemność powinna przekraczać IMO 15Ah. Wiem, że to znacznie mniej w przeliczeniu na napięcia docelowe, głównie dlatego też dość wysoko stawiam poprzeczkę...
_________________
:razzugly:
 
     
Neoqueto 
Moderator
Akcelerator


Pojedynki: być może
Skype:
Posty: 537

Prestiż
Wysłany: 11-04-2015, 19:29   

Mam dwa Colorovo PowerBox Slim 2500. Identyczne kolory, mylą mi się, nakleiłem na nich cyferki 1 i 2, lol. To jest oczywiście brandowany jakiś chiński, pewnie Foxconn zrobił jak zwykle, setki tysięcy firm z promocyjnymi akcesoriami dla firm ma takie w ofercie i inni producenci też mają. Tanizna, w Empiku były po 25 zł chyba, to dwa wziąłem od razu. http://image.ceneo.pl/dat...lim-2500-wh.jpg

Polecam generalnie power banki, fajnie urządzenia, jak jedziesz w podróż przez całą Polskę, to mając takie dwa i pełną baterię w smartfonie spokojnie będziesz w stanie całą trasę przeinternetować. Tylko nie ten konkretny model. Dlaczego?

Po co mam w ogóle mówić, lol. Wiadomo, że chodzi o przerywające USB. Poza tym nie ma wskaźnika naładowania. Dziewczyna ma taki o: http://www.peatswholesale...ype=P&id=181639 GP XPB 28, 2000 mAh, ten już fajniejszy, bo na kabel, bo pełnowymiarowe USB i bo diody wskazujące poziom naładowania. I pewnie też efektywnie tyle energii będzie w stanie przetransferować do urządzenia, co wspomniany wyżej Colorovo, bo Colorovo się grzeje podczas rozładowywania, a to coś sugeruje.

Znajomy ma Xiaomi PowerBank 10400 (10.4 Ah, jak nazwa sugeruje). Jeszcze to będzie kieszonkowy rozmiar. Poleca bardzo gorąco. Jest też wersja 16000. Ale no, to to ma output USB, czyli więcej jak 5V nie ogarniesz...

Dlatego na Twoje mega wymagania z pomocą przychodzi mój ulubiony brytyjski elektryk: https://www.youtube.com/watch?v=I_pzljtJapE

W opisie filmu link do Amazonu, a w Amazonie w powiązanych to: http://www.amazon.co.uk/dp/B00NFHU5QO?psc=1 , co już powinno sprostać Twoim wymaganiom.
_________________
Jeśli otrzymałeś pomoc - pamiętaj o przyznaniu punktu Pomógł!
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 11-04-2015, 20:12   

Tamten 55 funtów, ten 75 funtów, ceny w miarę dobre, ale nigdy nie kupowałem w Amejzonie. Jak z dostawą do krajów trzeciego świata?
_________________
:razzugly:
 
     
Neoqueto 
Moderator
Akcelerator


Pojedynki: być może
Skype:
Posty: 537

Prestiż
Wysłany: 11-04-2015, 20:34   

Nigdy nie kupowałem w Amejzonie.

:P
_________________
Jeśli otrzymałeś pomoc - pamiętaj o przyznaniu punktu Pomógł!
 
     
Fadex 
Legenda
#4; #12; #18; #20; #21; #27


Pojedynki: nie
Steam:
Posty: 1773

Prestiż
Wysłany: 11-04-2015, 20:46   

Z brytyjskiego emejzonu słyszałem same superlatywy o dostawach, kiedyś była nawet darmowa do Polski od pewnej kwoty.

Nie kupowałbym za to z amerykańskiego. Import do krajów unii = trzeba opłacić vat i ewentualne cło jeśli się przekroczy 150€.
_________________
If it doesn't have to work, I can optimize any code to a runtime of zero. What's your superpower?
wat
 
 
     
Minty 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Steam:
Posty: 3444

Prestiż
Wysłany: 14-04-2015, 10:55   

Kupuj z Aliexpress albo eBay. Ja mam tonę, choć największy 12 Ah. Nie kupuj osobno baterii i obudów: baterie 3.7 V mają różne długości...
To tylko USB, ale zawsze coś. http://www.ebay.com/itm/231527298282
A to 12-16-19 V: http://www.ebay.com/itm/151623153335

Fadex napisał/a:
jeśli się przekroczy 150€.

Albo, gdy paczka jest duża (jak 2 pary butów) i celnicy mają humorek.

Tylko uważaj, żeby ładowarka banku miała wtyczkę Euro. Chyba, że masz konwertery.
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 14-04-2015, 11:12   

Chyba się skuszę, bo ceny są ~4x niższe niż w kraju.

A teraz pytanie dodatkowe.
Opisywany wyżej PB umożliwia zasilenie z szyny 19V prądem o natężeniu maks. 3.5 A. To w przeliczeniu daje 65W. A co jeśli mój laptop jest bardziej prądożerny? To znaczy, tego dokładnie nie mogę zmierzyć, bo zapotrzebowanie różni się między działaniem na baterii i na zasilaczu, ale fabryczny zasilacz ma większą moc niż 65W. Czy ktoś już z tym kombinował? Laptop nie będzie się ładował czy naładuje się ale wolniej?
_________________
:razzugly:
 
     
Minty 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Steam:
Posty: 3444

Prestiż
Wysłany: 14-04-2015, 20:40   

Waty to po prostu miara, jak szybko ładuje się sprzęt. Jak korzystasz z laptopa tak, że żre więcej, niż dostaje, to masz nadal ujemny bilans i bateria się rozładowuje. Tak czy inaczej, to dosyć niezdrowe dla baterii, ładować i rozładowywać ją naraz.
Jeśli dochodzi 65, a zużywasz 60, to nadal się naładuje... tylko bardzo powoli.
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 10:21   

Po dłuższym zastanowieniu doszedłem do wniosku, że funkcja odpalania samochodu jest mi niepotrzebna. Stąd też wybór padł na:
http://www.kurtmedia.pl/p...t-telefon-.html
Sunen PowerBank 16000mAh 5-19V P16000K



PB z naszą gwarancją, 16Ah (60Wh), z wyjściem USB 2.1A i regulowanym 12-16-19V 3.5A do laptopów.

Pierwszy tydzień zabawy doprowadził mnie do następujących wniosków:
Energii nigdy dość. Mimo, że 60Wh wydawało mi się pojemnością naprawdę dużą, to wstępne wyniki badań są co najwyżej "w sam raz". Mam na tyle energożerny sprzęt, że powerbank rozładowuje się szybciej (przy testach obciążeniowych, nie takich po lekku), niż się go ładuje z gniazdka.

I tak podłączony do laptopa ASUS G77 z w pełni naładowaną baterią wytrzymał 1h 55m podczas oglądania youtube w 1080p (CPU load: 10-15%). Laptop ten jest na tyle prądożerny, że próba wykonania nieco bardziej obciążającej pracy powoduje zadziałanie zabezpieczenia nadprądowego w PB i jego wyłączenie. I tu troszkę głupie rozwiązanie: żeby zresetować to zabezpieczenie trzeba powerbank... podłączyć na sekundkę do ładowarki.

Drugi test jaki zrobiłem, to podłączenie PB do Asus Zenbuka z rozładowaną baterią: symulacja warunków polowych (uczelnia). Tu też zapuściłem youtube w 1080p (CPU load 50 - 60%), ten laptop ma na tyle małą moc, że nie był w żaden sposób w stanie spowodować zadziałania zabezpieczenia. Powerbank wysiadł po 1h 38 minutach, pamiętajmy jednak, że przez półtorej godziny zasilał obciążony komputer a do tego naładował baterię z 10% do 81%. Z punktu widzenia zimnej kalkulacji, 45Wh bateria tego komputera spokojnie może być naładowana do pełna z 15Wh "zapasem" (zdaję sobie sprawę z niestuprocentowej wydajności układów ładujących powerbanku, ale nie sądzę, żeby były one w stanie "przepić" 25% energii ogniw).

Wniosek mam jeden. PB lepiej podłączać do uśpionego kompa, bo paradoksalna zasada działania tej baterii "wmawia" laptopom, że mogą ciągnąć ile fabryka dała, bo są wpięte do gniazdka. Podczas testowanych obciążeń urządzenie też zauważalnie się nagrzewa.

Poza tym PB ma diody pokazujące poziom naładowania na żądanie (5 LEDów z przyciskiem na wierzchu). Z góry jest wejście do ładowania, wyjście laptopowe, wyjście USB i suwak wyboru napięcia dla laptopów. Urządzenia się nie włącza i nie wyłącza (jakiś słabo przetłumaczony bulszit w instrukcji próbuje temu przeczyć). Jest tylko przycisk do sprawdzenia stanu naładowania, a aktywacja gniazd odbywa się po wpięciu przejściówki. Obudowa jest metalowa. Skąd to wiem? Podłączony kopie mnie, jak każde inne urządzenie wykonane z amelinium czy czegoś podobnego. Nie uznaję to jako wadę, po prostu odczuwam lekkie smyranie na opuszkach palców każdego tego typu sprzętu, nie wszyscy tak mają.
Wizualnie obudowa wygląda estetycznie i solidnie. Z tą solidnością też chyba nie jest źle. Urządzenie spadło mi na panele z wysokości około 80 cm. Wyszło z tego bez szwanku (czego nie mogę powiedzieć o panelach, powstała wyczuwalna palcem dziura). Masa: 530g. Czas ładowania od 0 - 100% to około 3h. Do zestawu dołączono zasilacz 20V 2A, sprężynowy kabel USB z zestawem przejściówek do paru różnych telefonów (sprężynowy, no... taka sprężynka jak w telefonie stacjonarnym przy słuchawce, a nie, że zwijany na mini-szpulkę, co to to nie) i kabel 12-16-19V z zestawem przejściówek do laptopów. Kabel do telefonów można z powodzeniem zastąpić zwykłym datakablem USB A (M) >> Micro USB (M).

Końcowa opinia? Pozytywna. Mimo, że jest to moje pierwsze urządzenie tego typu, uważam je za udany zakup. Czas pokaże ile wytrzymają ogniwa. O ile pierwsze testy nie dały niebywale zaskakujących wyników, to podczas pracy "w terenie" spokojnie ta moc wystarczy - nie przewiduję sytuacji, w której dwa pełne ładowania Zenbuka mi nie wystarczą. Nie polecam ani nie odmawiam zakupu również z tego powodu, że nie mam porównania z innymi urządzeniami tego typu. Jeśli temat będzie miał spore powodzenie wśród użytkowników forum, być może pokuszę się o dalsze testy na PB.

EDIT: Temat pozostawiam otwarty na ogólną dyskusję o urządzeniach typu PowerBank. Pytania, opinie, polecam, nie wiem...
_________________
:razzugly:
 
     
Fadex 
Legenda
#4; #12; #18; #20; #21; #27


Pojedynki: nie
Steam:
Posty: 1773

Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 14:00   

Widzę że to 16Ah kompletnie nijak się ma do 3800 mAh zenbooka, skoro wystarczy do załadowania go raz.
_________________
If it doesn't have to work, I can optimize any code to a runtime of zero. What's your superpower?
wat
 
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 14:15   

Panie, podstawy!
Bateria Zenbuka ma, owszem 3 830 mAh, ale to bateria na 11,75V! Ogniwa Powerbanku mają 3,75 V i to dla tego napięcia podawana jest pojemność 16 000 mAh. Stąd też wyliczona wartość pojemności baterii laptopa: 45 Wh vs. PBankowe 60 Wh nie jest już jakoś zniewalająco wielką różnicą!

Oczywiście wziąłem to pod uwagę kupując power bank, cudów nie ma, akumulator 16Ah w napięciu 12V mam w kosiarce spalinowej i ma zdecydowanie większe rozmiary niż ten power bank (gdzieś 20x większy!).

Wyliczanie krotności ładowania ma sens tylko dla telefonów, gdzie w 99% przypadków ogniwo ma takie samo napięcie jak power banki - 3.75 V. Wtedy 4000mAh baterię (kobyła jak na telefon) powinieneś w teorii tym power bankiem naładować do pełna 4.0 razy.

EDIT: Reference photo:

_________________
:razzugly:
 
     
Minty 
Stwórczyni
omc dr fizyki


Pojedynki: być może
Steam:
Posty: 3444

Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 15:13   

Ja tak tylko powiem, że zamówiłam sobie z eBaya obudowę dla baterii typu 18650, no i samą baterię UltraFire 4500 mAh. W międzyczasie (przesyłka trwa) doszłam do wniosku, że to głupie i łatwiej, szybciej i wygodniej (mniej noszonego złomu) jest wymienić baterię w telefonie... akurat tutaj woltaż to 3.7 V w batterii wewnętrznej, jak i zewnętrznej, więc nie ma komplikacji. Zakładając jakieś 20% straty mogę nosić dwie zapasowe 1800 mAh, albo olać to i jedną 2500 mAh--prawie na to samo wychodzi, a o ile lżej i mniej kabli!

Toteż mój UltraPowerFireBank oddałam potrzebującemu.

Trochę trudniej o to z laptopem, który nie ma wymiennej baterii... :P
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 15:50   

Sne napisał/a:
Trochę trudniej o to z laptopem, który nie ma wymiennej baterii...


Dokupiłem do Zenbuka pięcioletnią gwarancję na zalanie, uszkodzenia mechaniczne, usterki techniczne, kradzież - zwrot oryginalnej wartości towaru lub wymiana na ekwiwalent cenowy.

Ciekawe czy serwis połknie wymianę produktu na nowy z powodu zepsutej baterii, która, nie czarujmy się, pięciu lat nie pociągnie...
_________________
:razzugly:
 
     
Fadex 
Legenda
#4; #12; #18; #20; #21; #27


Pojedynki: nie
Steam:
Posty: 1773

Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 16:42   

A gdzie kupowałeś tego zenbooka? Bo dodatkowe gwarancje to zwykle strata pieniędzy - nawet jak coś się stanie to firmy migają się jak mogą od wypłaty odszkodowania / zwrotu towaru, często trzeba straszyć sądami a czasami i to nie pomaga.
_________________
If it doesn't have to work, I can optimize any code to a runtime of zero. What's your superpower?
wat
 
 
     
msg 
Pupogłowy
~~~~~~~~~~~


Posty: 1395


Prestiż
Wysłany: 29-04-2015, 18:44   

X-kom.pl
A straszyć sądami mogę i chyba polubię. A rzeczników też lubię.

Kiedyś takie coś dołożyłem siostrze do telefonu. W Komputroniku. Telefon spadł i stracił się zasięg (w ogóle nic, zero, no service). Wymienili telefon bez pierdnięcia.
_________________
:razzugly:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

PSK Cytaty Klikibaza - kopia wszystkich klików Klikipedia - encyklopedia o tworzeniu gier Discord KlikCzat Zaproszenie
Daj piniondza Wielkie Muzeum Klikowe

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group